Ford Focus ST: 5 rzeczy, które warto o nim wiedzieć | Jeździłbym
0 Flares 0 Flares ×

Stworzenie samochodu uniwersalnego jest o wiele trudniejszym zadaniem, niż wyeksponowanej w nim jednej cechy górującej wyraźnie nad innymi. Nowy Ford Focus ST zmierzył się z powszechną opinią, że „jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. 

Focus to prawdopodobnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli Forda. W Polsce znajduje się na czele statystyk sprzedaży tej marki. W 2014 roku znalazł ponad 9 tys. nabywców, a to oznacza że sprzedano go tyle, co Transita, Mondeo i Fiesty razem wziętych. Tyle tytułem wstępu. Czas przyjrzeć się nowemu Focusowi ze znaczkiem ST.

#1 ZASKOCZENIE

Nowy Focus ST będzie pierwszym modelem w historii (z tym znaczkiem) pod którego maską znajdzie się silnik diesla. Producent chce w ten sposób połączyć sportowy charakter samochodu z oszczędnością i ekologią. Postanowiono więc zaoferować w usportowionym Fordzie 185- konny silnik diesla o pojemności dwóch litrów. I chwała za to, że są to dwa litry, a nie maksymalnie wykręcone 1,6… Dzięki tej jednostce samochód przyspiesza to „setki” w czasie 8,1 sekundy.

FordFocusST_02

Sam silnik jest rewelacyjny. Nieźle brzmi, głównie za sprawą modyfikatora dźwięku i potrafi dać wiele frajdy z jazdy. Producent zakłada, że modele z tą jednostką będą stanowiły aż 45 proc. całego wolumenu sprzedaży Focusa w wersji ST. Ja zastanawiam się, czy dodanie do gamy diesla nie spowoduje dewaluacji tego modelu. Jednak ST to ST, a usportowiona wersja TDCi mogłaby zostać oznaczona nieco inaczej, np. STD?

#2 LEPSZE ZAWIESZENIE

Jeżeli nastawiacie się na to, że podczas pokonywania nowym Focusem ST kolejnych zakrętów powypadają wam wszystkie plomby to będziecie bardzo, bardzo zawiedzeni. Zawieszenie jest twarde, ale nie w stopniu mogącym spowodować trwały ubytek na zdrowiu. Samochód może bez problemów być używany do codziennej jazdy, całość została bowiem tak zaprojektowana, że działa „w tle” dając o sobie od czasu do czasu delikatnie znać.

FocusST_17

Pomimo swojego uniwersalnego charakteru Focus ST pozostał w głębi serca rasowym hot hatch’em. Nie jest przesadnie podsterowny, a szybkie i dynamiczne pokonywanie ciesnych zakrętów nie stanowi dla niego problemu. Od czasu do czasu zdarza mu się „wylecieć” przodem, ale odjęcie gazu powoduje natychmiastowy powrót na właściwy tor.

#3 BENZYNA DLA TRADYCJONALISTÓW

Oczywiście pod maską hot hatch’a nie może zabraknąć porządnego „benzyniaka”. Focus ST już jakiś czas temu zgubił piąty cylinder, a pojemność 2,5 litra pomniejszono o „połówkę litra”. Teraz pod maską pracuje dwulitrowy EcoBoost znany już z poprzedniej odsłony tego modelu.

FordFocusST_34

Hot hatch rozpędza się więc do „setki” w 6,5 sekundy, a strzałka prędkościomierza przestaje się poruszać, gdy osiągnie wartość 248 km/h. Maksymalny moment obrotowy wynosi 360 Nm. Napęd przekazywany jest za pomocą manualnej (jedyna opcja w ofercie), sześciostopniowej skrzyni biegów.

#4 NIE SZPERA, A ELEKTRONIKA

250- konny Focus ST został uzbrojony w układ Torque Vectoring, który korzysta z systemu stabilizacji toru jazdy. Układ zyskał nowe sterowniki i trzeba się bardzo postarać, aby przeszkodzić mu w działaniu. Efekt jest dokładnie taki, jakiego oczekujemy – przyczepność na wysokim poziomie.

FordFocusST_47

Dodatkowo układ kierowniczy został uzbrojony w elektroniczny system wspomagania, który to posiadł funkcję analizującą dane dotyczące stabilności pojazdu oraz reakcje kierowcy. Ma on za zadanie pomóc w utrzymaniu kontroli nad samochodem. Skrajne położenie kół dzieli zaledwie 1,8 obrotu kołem kierownicy, a to oznacza, że nawet ciasne zakręty jesteśmy w stanie pokonać bez przekładania rąk.

#5 ZMIANY WYSZŁY MU NA DOBRE

W porównaniu do poprzedniej odsłony zmiany są kosmetyczne, ale zauważalne. Reflektory są węższe, a nowy grill zachował strukturę „plastra miodu”. Tylne światła także doczekały się zmiany – teraz są mniej ekspansywne. Fani modelu będą zapewne zadowoleni, że producent zdecydował się pozostawić na środku sześciokątny układ wydechowy.

FordFocusST_37

Jeżeli we wnętrzu mierził was styl środkowej części deski rozdzielczej – mam dobrą wiadomość. Panel został uporządkowany, a ekran nawigacji, a właściwie systemu komunikacji SYNC 2, który kiedyś bardziej przypominał okienko strzelnicze, teraz ma przyzwoite 8 cali i jest w końcu dotykowy.

The following two tabs change content below.
Prywatnie wielki miłośnik czterech kółek, ale pojadę również na dwóch lub trzech. Uważam, że nie ma brzydkich i złych samochodów, ale życie jest zbyt krótkie, by jeździć nudnymi modelami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>