ZIŁ-4103: miał być rosyjskim konkurentem Mercedesa | Taka Historia
0 Flares 0 Flares ×

Rosjanie na każdym kroku starają się udowodnić (i w niektórych przypadkach całkiem dobrze im to wychodzi), że zgniły Zachód może tylko się od nich uczyć. W połowie lat 80- tych Matuszka Rasija postanowiła zmierzyć się w motoryzacyjnym pojedynku z Mercedesem i Audi.  

Legenda głosi, że Ził-4102 miał być opracowany dla prezydenta Michaiła Gorbaczowa. Faktem jest, że powstawał w trudnym okresie. Pierwszy egzemplarz został zbudowany w 1987 roku, rok później rozpoczął się proces rozpadu Związku Radzieckiego, który trwał oficjalnie do 26 grudnia 1991 roku.

W sumie powstały trzy sztuki tej limuzyny. Drugą udało się skonstruować w 1989 roku, a trzecia opuściła hale biura projektowego pod koniec 1990 lub na początku 1991 roku. Gdyby doszło do masowej produkcji samochód miał nazywać się „Ocean”, co w porównaniu z 4102 brzmiało już bardziej „demokratycznie”.

Ził 4102

Linia nadwozia nawiązywała do amerykańskich limuzyn, w szczególności można znaleźć odniesienia do Cadillaca Fleetwood z 1985 roku, ale szwedzkie Volvo także wydaje się niemałą inspiracją.  

4103 był pierwszym rosyjskim projektem, w którym nie wykorzystano ramy. Samochód był o pół metra dłuższy niż Vołga i ważył pół tony mniej niż rządowa limuzyna ZIŁ-41041. Taki wynik udało się osiągnąć dzięki temu, że panele dachu i podłogi, pokrywa bagażnika, pokrywa silnika i zderzaki zostały wykonane z włókna szklanego.

Pod maskami tych samochodów znalazły się odpowiednio silniki – 4,5 l V6, sześciolitrowa V8 lub diesel V8 o pojemności 7 litrów. Napęd przekazywany był na koła przednie przez automatyczną skrzynię biegów.

Według dokumentacji, którą udało się zachować przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmowało 10,5 sekundy, a zużycie paliwa na 100 km przy prędkości 90 km/h wynosiło 18 litrów. Nie wiadomo jednak dokładnie, której odmiany silnikowej dotyczą te dane.

W produkcji miała znaleźć się wersja czterodrzwiowa, ale planowano również wprowadzić dwudrzwiowe coupe, które miało stać się bezpośrednim konkurentem Mercedesa W123 Coupe. Wszystkie odmiany miały być wyposażone w podobnym standardzie, a klient miał mieć wybór pomiędzy dwoma poziomami wyposażenia.

dddb1f70c457

Wersja podstawowa miała na pokładzie radio i systemem nagłośnienia złożony z 10 głośników, zamszowe fotele, regulowane elektrycznie przednie fotele i tylna kanapa, elektrycznie sterowane szyby, centralny zamek i wspomaganie kierownicy. Dodatkowo samochód został wyposażony w komputer pokładowy z syntezatorem głosu. Drugi poziom wyposażenia zawierał dodatkowo skórzaną tapicerkę, klimatyzację i sześciolitrowy silnik V8.

Odmiana coupe nie różniła się wiele od swoich czterodrzwiowych braci. W podstawie miała skórzaną tapicerkę i cztery kubełkowe fotela, a napęd był przekazywany nie za pomocą automatycznej, ale ręcznej skrzyni biegów. Dodatkowo przednie i tylne hamulce były tarczowe. Auto było napędzane tylko przez jeden silnik – V8 o pojemności 6 litrów.

zil_4102_opytnyj_5

Samochód został stworzony przez specjalnie powołany zespół specjalistów. Ich zadaniem było stworzenie samochodu, który stał by się motoryzacyjną wizytówką „nowej Rosji”. Modele, który bez wstydu mógłby konkurować z niemieckimi limuzynami. Nie wiadomo do końca czy to projekt przerósł możliwości fabryki, czy burza polityczna zniszczyła projekt, a może po prostu konstrukcja była niedoskonała?

Na początku lat 90- tych pojawił się w rosyjskiej prasie artykuł o tym samochodzie. Jasno w nim zaznaczono, że szansa na pojawienie się tego auta jest duża, pod warunkiem, że bogaci patrioci zaangażują się w ten projekt… 

The following two tabs change content below.
Prywatnie wielki miłośnik czterech kółek, ale pojadę również na dwóch lub trzech. Uważam, że nie ma brzydkich i złych samochodów, ale życie jest zbyt krótkie, by jeździć nudnymi modelami.

4 Comments

  1. ~abba100

    Jak wiadomo od prototypu do wprowadzenia do produkcji w socjalizmie potrafiło minąc 20 lat , a że pojazd pojawił się dopiero w 1986r w wersji, której było daleko do produkcyjnej , nie mozna go dzisiaj oceniać co by było gdyby , ZIL – zakład produkcji specjalnej upadł , można pisać ,że przez politykę,  konkurencję i jeszcze nie wiadomo co  , a tak naprawdę przez brak dostępu do nowoczesnych technologii lat 80-tych ( zakaz COCOM) .Samochód ZIL 4102- był historycznie dziedzicem modeli produkowanych od lat 50-tych ( Projekt Moskwa) .Obecnie projektowany następca jak wiadomo powstaje przy współpracy z koncernem VW- Porsche i być może zaskoczy nas – np rozwiązaniami technologicznymi na miarę XXI w.  Moja opinia  inzyniera nie opiera się na polityce , a technice, stąd warto obeserwować co powstaje u sasiadów , a nie może powstać u nas , bo np. Nowa Warszawa – wiosny nie czyni 

  2. ~edi_mechanik

    robienie czegoś dla vipów nie ma sensu, bo to coś nie ma żadnego optimum bo jest nastawione na jakieś extremum; temu pojazdowi można wszystko zarzucić i wszystko obronić bo ‚jest dla vipów’;
    rosjanie mogliby zrobić jakiś tani i w miarę nowoczesny pojazd a mieli by krocie po sprzedaży na tak wielkim obszarze; ale jak zwykle logika jest zawsze za polityką

  3. ~Makary

    Prototyp można zrobic wszystkiego. Nie ma to jednak nic wspólnego ze zdolnością wprowadzenia do produkcji wyrobu niezawodnego, funkcjonującego poprawnie i spełniającego światowe standarty, oraz wystarczająco taniego w produkcji by móc sprzedawać go z zyskiem i znajdować na niego nabywców.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>