To prawdopodobnie największa wpadka w historii motoryzacji | Taka Historia
0 Flares 0 Flares ×

W momencie premiery był najlepiej wyposażonym modelem na rynku, a na jego pokładzie znalazło się wiele nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Wszystko wskazywało na to, że odniesie spektakularny sukces. Stał się jednak synonimem porażki i prawdopodobnie największą wpadką w historii motoryzacji. 

W połowie lat 50- tych Ford uznaje, że czas zmierzyć się z rynkiem samochodów luksusowych. Głównym konkurentem w tym segmencie był General Motors, który zdążył już wprowadzić do salonów kilka swoich marek. Oprócz Chevroleta oferował również Pontiac’a, Oldsmobile’a, Buick’a i Cadillac’a. Ford, który co prawda miał w swoim portfolio Mercurego, Lincolna i Continentala dążył do wprowadzenia na rynek marki, która stanie się symbolem luksusu w świecie motoryzacji. Tak jak model T na stałe zapisał się w historii, tak nowa marka miała zostać na zawsze zapamiętana. Mówi się, że gdy Bóg chce kogoś ukarać, spełnia jego marzenia…

Nazwa nowej marka miała być wyjątkowa. Pierwsze propozycje nie przypadły jednak nikomu do gustu. „Udomowiona Mangusa”, „Inteligentny Wieloryb” czy „Utopijna Skorupa” to tylko niektóre propozycje wymyślone przez specjalnie zatrudnioną poetkę, która całkiem oficjalnie uważała się za kosmitkę. Ostatecznie zdecydowano się nazwać nową markę na cześć syna Henry’ego Forda – Edsel.

Marka Edsel pojawiła się na rynku 4 września 1957 roku. Wtedy salony odwiedziło 2,5 miliona Amerykanów skuszonych kosztowną kampanią reklamową. Sukcesu jednak nie było… W pierwszym roku obecności sprzedano zaledwie 63 tys. egzemplarzy z planowanych 200 tys. W kolejnych latach było już tylko gorzej. W 1959 roku sprzedano zaledwie 44,8 tys. sztuk, a w 1960 już tylko 2,8 tys.

58-Edsel-Citation-Conv-Dv-08_CbS_03

Zwykły pech? Edsel miał to nieszczęście, że trafił na rynek w momencie recesji. Obroty wszystkich producentów gwałtownie spadały. Dla porównania w 1957 roku sprzedaż Buicka spadła o 33 proc., Mercurego o 48 proc, Dodgea o 47 proc., a Pontiaca o 28 proc., nie był to czas ani łatwy, ani najszczęśliwszy dla wprowadzenia nowej marki na rynek.

Ale kryzys nie był jedynym powodem porażki tej marki. Klienci nie chcieli po prostu kupować Forda przyozdobionego chromami, a dziwny i niezbyt urodziwy przód auta zyskał więcej przeciwników niż zwolenników.

Błędy pojawiły się także na etapie produkcji. Edsel produkowany był nieregularnie na liniach montażowych Forda i Mercurego. Pracownicy odrywani od rutynowej pracy nie byli w stanie utrzymać odpowiedniej jakości. Do legend przeszły już opowieści, że czasami zapominano zamontować jakiejś części.

Ratowanie trupa

Trzeba przyznać, że Ford próbował wszelkich sposobów, aby uratować markę Edsel przed totalnym kataklizmem. Zatrudniono do promocji gwiazdy estrady. W kampanii reklamowej brał udział Bill Cosby i Frank Sinatra, a do do każdego sprzedanego modelu oferowano żywego kucyka. Nic nie pomagało. Po trzech latach marka przestała istnieć.

58-Edsel-Citation-Conv-Dv-08_CbS_i04

Samochody, które zalegały na placach sprzedano ze sporymi zniżkami. Mówi się, że Ford stracił na tej inwestycji około 350 mln dolarów.

 

The following two tabs change content below.
Prywatnie wielki miłośnik czterech kółek, ale pojadę również na dwóch lub trzech. Uważam, że nie ma brzydkich i złych samochodów, ale życie jest zbyt krótkie, by jeździć nudnymi modelami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>