„Komunistyczny” supersamochód za 100 tys. euro | Taka Historia
0 Flares 0 Flares ×

Trzydzieści lat temu wszystko było inne. Dzieci były młodsze, „hipstery” były po prostu drwalami, a postęp technologiczny inspirował do wielkich czynów, które nie ograniczały się tylko do zainstalowania w telefonie nowej aplikacji.

Właśnie wtedy, przed trzydziestu laty, narodził się prezentowany dzisiaj samochód. Jego twórcą był niejaki Siergiej, który w domowym zaciszu i wbrew powszechnemu deficytowi wszystkiego stworzył niesamowity pojazd nawiązujący stylem do linii brytyjskich samochodów sportowych.

Lata 80- te ubiegłego wieku nie były najprzyjemniejszym okresem. Szczególnie jeżeli mieszkało się na wschód od Muru Berlińskiego i nie zamierzało się współpracować z władzami komunistycznymi, a i wtedy nie było łatwo. Domorośli mechanicy mieli więc takie same trudności w zdobyciu odpowiednich części, co ich żony i matki w kupieniu czekolady lub pomarańczy. Żółty bolid został więc zbudowany z części, które można powiedzieć – leżały na ulicach. A dokładnie parkowały. Podrasowany silnik i skrzynia biegów pochodzą z VAZ-2106, czyli popularnej również w Polsce Łady, tylny most został zaadaptowany z Łady Nivy. Natomiast deska rozdzielcza, przełączniki i zegary wprowadziły do wnętrza auta ducha kapitalizmu. Pochodzą bowiem z Audi.

Nadwozie to już luźna, rosyjska wariacja na temat samochodów o sportowych osiągach i powstało dzięki wynalazkowi zwanemu włókno szklane. Wcześniej konstruktor przygotował makietę w skali jeden do jednego z plasteliny.

Budowa rozpoczęła się w 1982 roku w niewielkim warsztacie. Ponieważ wokół szalał reżim to wszystkie prace musiały być starannie ukrywane przed władzą i przychylnym jej sąsiadom.

Do stworzenia makiety nadwozia Siergiej Władimirowicz używał plasteliny technicznej. Konstruktor musiał więc odwiedzić w całym Czelabińsku każdy sklep, w którym taki towar można było dostać. Jak potem policzył – było tego 275 kilogramów.

Siergiej i jego samochód otrzymali główną nagrodę na „Exotica 2003″ za „najbardziej egzotyczny samochód”.

Prace na samochodem rozpoczęły się w 1983 roku i trwały przez 20 lat. Siergiej jest samoukiem, wszystkie prace prowadzone były metodą prób i błędów. Konstruktor przyznał, że inspiracją było Lamborghini Countach. Auto waży 1300 kg.

Kilka razy oferowano Siergiejowi 100 tys. euro za to cacko.

Obecnie samochód wyposażony jest w silnik BMW.

004

 

014

The following two tabs change content below.
Prywatnie wielki miłośnik czterech kółek, ale pojadę również na dwóch lub trzech. Uważam, że nie ma brzydkich i złych samochodów, ale życie jest zbyt krótkie, by jeździć nudnymi modelami.

39 Comments

  1. ~Tolek

    Ludzie, nie ważne dla człowieka jest w jakim systemie żyje. Demokracja już nie jest tą sprzed 2000 lat, a socjalizm i komunizm to dwa systemy takie same jak demokracja, gdyż we wszystkich systemach chodzi o w y z y s k c z l o w i e k a p r z e z c z l o w i e k a. Każdy system będzie dobry jak zapewni wszystkim pracę, należytą opieję zdrowotną , system oipieki na stare lata, dobrobyt techniczny i mechaniczny , zróżnicowana dietę i rozwinięty system pochwał, nagród. Teraz wszystkie systemy wykorzystują Policję utrzymywaną za nasze pieniądze do tego by nas gnębiła. Tyle co z ochrony ona robi dla ludzi to ludzie są w stanie sami sobie zrobić. Jedyną drogą wyjścia z tego koła jest A N A R C H I A.

    1. ~libertraianin

      System, w ktorym kazdy ma prace nazywa sie NIEWOLNICTWO.
      Jedyny system sprawiedliwy to taki, w ktorym jeden czlowiek nie mowi drugiemu jak ten ma zyc. Tylko dobrowolne relacje miedzy ludzmi, brak panstwa, czyli ANARCHIA

    1. Anonim

      Jeździłem – jako pasażer – Ładą z automatem. Oczywiście, automat nie był radzieckiej produkcji. Była to wersja eksportowa Łady 2107 produkowana na rynek fiński.

  2. ~bob

    A ja zastanawiam sie co ty wiesz na temat tego co się dział w ZSRR w tym czasie. Bo skoro dziwisz cię, że „szala reżim” to albo jesteś stary i głupi albo jesteś bardzo młody i to cię tłumaczy.

  3. ~Fiufiu

    Komunistyczna to jest czarna wołga. Sam się rodziłeś przed 1989 rokiem w PRL, więc jesteś komunistyczny, tak? Otóz nie – ważne czy jeździsz czarną wołgą, czy nie, a nie kiedy i gdzie się rodziłeś!

  4. ~KMS

    Z tym prześladowaniem to kompletna bzdura. W Polsce były zloty SAMów, czyli samodzielnie wykonywanych z dostępnych w BOMISACH części, samochodów. Tygodnik Motor organizował konkursy, z nagrodami. W gazetach były poradniki, fragmenty dostępnych w każdej księgarni technicznej (tak, tak, były kiedyś takie instytucje) wydawnictw. Ministerstwo Przemysłu też chyba fundowało stypendia dla najlepszych uczniów budujących samochody, traktując to jako element edukacji technicznej. Przynajmniej tak było w późnych latach sześćdziesiątych i na początku siedemdziesiątych. Pamiętam. Wcześniej pewnie też. Przypuszczam, że w ZSRR było podobnie.

  5. ~Syrenka i Mikrus

    A gdzie był ten Komunizm ? Będąc w ZSRR wszędzie widziałem napisy NASZA META KOMUNIZM – jak wiadomo do mety nie dotrwali.A wracając do samochodu piękny samochód,autorowi pewnie chodziło opluć Socjalizm i pomylił z Komunizmem.

    1. ~mmax88

      A co w tym dziwnego? Jeszcze nie tak dawno temu, każdy nowoprojektowany samochód miał tworzoną makietę z plasteliny (lub podobnych materiałów) w skali 1:1. Tylko w ten sposób dało się zobaczyć jak będzie wyglądało to, co projektanci narysowali i inżynierowie wykreślili na rysunkach technicznych.

    1. Anonim

      Niestety w dzisiejszych czasach domorosli konstruktorzy nie maja juz pola do popisu ..Czesci juz nie leza na ulicach , nasze samochody sa wlasnoscia mafijnego panstwa ktore zmusza nas do zlomowania auta po zakonczeniu eksploatacji lub placenia za posiadany zlom corocznego characzu .Panstwowy bandytyzm pozbawil ludzi z polotem technicznym do uprawiania swoistego hobby,i jest nastawiony na ciagla , nieustanna grabiez obywateli., ktorym wciska sie kit ze zyja w wolnym , demokratycznym panstwie prawa/chyba kaduka/. A gdzie jest prawo wlasnosci ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>