Dodge Challenger R/T Shaker: legenda powróciła
0 Flares 0 Flares ×

http://www.autogaleria.hu

W 1970 roku na rynku pojawiła się pierwsza generacja Challengera. Samochodu, który miał zdeklasować Forda Mustanga i sponiewierać Chevroleta Camaro. Wersją maksymalnie nastawioną na sportowe doznania była R/T, czyli Road/Track. Jej charakterystycznym elementem wystroju był „shaker” – potężny wlot powietrza umieszczony w wyciętym otworze maski.

Głównym zadaniem tego rozwiązania jest zwiększenie wydajności silnika poprzez dostarczanie zimnego powietrza do motoru. A ponieważ shaker przymocowany jest bezpośrednio do silnika jego cechą charakterystyczną jest wibrowanie wraz z silnikiem co ku uciesze świrów motoryzacyjnych wyraźnie widać przez wycięty w masce otwór.

800px-'70_Dodge_Challenger_(Auto_classique_Bellepros_Vaudreuil-Dorion_'11)

Dość o historii. Na SEMA Show 2013 pojawił się bowiem Dodge Challenger R/T 2014. To jeden z planowanych tysiąca egzemplarzy, jakie mają trafić na rynek w 2014 roku. Auto zostało wycenione na 36 995 dolarów, więc przeciętny amerykański obywatel bez trudu będzie mógł sobie na niego pozwolić. Jeżeli zamarzy Wam się prywatny import to pamiętajcie, że ta cena musi zostać powiększona o miliony niepotrzebnych nikomu podatków, a biorąc pod uwagę, że pod pomarańczową maską ukryte jest 5,7 litrowe HEMI to w Polsce bardziej będzie opłacało kupić się kamienicę na warszawskiej starówce niż zwykłego amerykańskiego muscle cara…

Model Shaker jest dostępny w sześciu kolorach, a to i jest tak za dużo dla przeciętnego faceta. Wnętrze jest przyjemne, proste, amerykańskie i na pewno ładniejsze niż w Passacie.

Wyczynowe fotele opakowane w czarną skórę cieszą oko pomarańczowymi przeszyciami, a na każdym z oparć wyhaftowane jest legendarne logo „Shaker”.

http://www.autogaleria.hu http://www.autogaleria.hu http://www.autogaleria.hu http://www.autogaleria.hu http://www.autogaleria.hu http://www.autogaleria.hu http://www.autogaleria.hu 98086_Front_3-4_Web http://www.autogaleria.hu

The following two tabs change content below.
Prywatnie wielki miłośnik czterech kółek, ale pojadę również na dwóch lub trzech. Uważam, że nie ma brzydkich i złych samochodów, ale życie jest zbyt krótkie, by jeździć nudnymi modelami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>