Białoruski custom: Moskwicz, który mnie zaskoczył
0 Flares 0 Flares ×

Moskwicz

Mieszkańcy Wschodu nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Z drugiej strony powinienem już być przygotowany na wszystko z ich strony. Tym razem ich styl życia zaprowadził mnie w całkiem zaskakujące zakamarki białoruskiego customu.

Alexander Kuleshov pacholęciem będąc zakochał się w starym Moskwiczu 403 sąsiada. Niestety sąsiad nie miłości, która kwitła pomiędzy chłopcem, a rosyjskim sedanem. Ale nasz Alaxander był cierpliwy. Jego marzenie nie pozostały w sferze niezrealizowanych planów. Zostały zmaterializowane – teraz cieszę wzrok i słuch, pod maska znalazł się bowiem 4 litrowy silnik z Forda! BUZZINGA!

Nie będę się tu rozwodził, że ostatni dzień budowy Moskwicza zbiegł się z dniem ich ślubu i wszyscy byli zachwyceni, ludzie wybiegli na ulice i tańczyli w rytm muzyki, a potem wszyscy się śmieli i cieszyli, a uściskom nie było końca.

Moskwicz

Konkretnie. Moskwicz 403 był produkowany w latach 1962 – 1965 w moskiewskich zakładach produkcji Moskwiczów. Już w momencie projektowania wiadomo było, że samochód będzie miał przestarzałą konstrukcję i jeszcze gorszy silnik o pojemności 1.22 litra i mocy 45 KM. Pomimo tych wątpliwych osiągów w ZSRR uważano „403″ za dość dynamiczny samochód i wykorzystywano go nawet w rajdach.

Jakby nie patrzeć w XXI wieku takie osiągi nie robią większego wrażenia. No chyba, że mówimy o kosiarce. Nasz Alexander postanowił więc udowodnić, że stare i nieruchawe Moskwicze mogą osiągać moc i prędkość większą niż plan pięcioletni.

Moskwicz

Nadwozie i wnętrze pozostało praktycznie bez zmian, ale oryginalne zawieszenie zastąpiono pochodzącym z BMW E30. Sześciocylindrowy silnik o pojemności 4 litrów i manualna skrzynia biegów pochodzą z Forda.

Sprint do setki zajmuje mu około 6-7 sekund, a prędkość maksymalna to 220 km/h. Alexander zainwestował w samochód około 13 tys. dolarów amerykańskich USA.

Moskwicz

The following two tabs change content below.
Prywatnie wielki miłośnik czterech kółek, ale pojadę również na dwóch lub trzech. Uważam, że nie ma brzydkich i złych samochodów, ale życie jest zbyt krótkie, by jeździć nudnymi modelami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>