Equus Boss: muscle car XXI wieku
0 Flares 0 Flares ×

Equus Boss

Czy można połączyć nowoczesną technologię z klasycznym wzornictwem? Oczywiście, że można, ale nie każdemu to wychodzi. Equus Automotive rzuca wyzwanie wszystkim niedowiarkom. Oto Boss 770.

Nowoczesna technologia ukryta pod klasyczną linią? Dla ortodoksów brzmi to jak grzech pierworodny, ale dla mnie jak najpiękniejsza muzyka. Niewielu ma bowiem tyle samozaparcia, żeby walczyć z 50-letnim bandytą (wstydźcie się!), a jeżeli takie połączenie może spowodować, że na naszych (amerykańskich , bo to auto i tak trafi do nas pewnie za 50 lat…) drogach przetrwają klasyczne linie – jestem za, przeskakuje przez mur i BENDEM prezydentem!

Equus Automotive osadziło klasyczną linię nawiązującą do Forda Mustanga 60’ na aluminiowej ramie przestrzennej i uzbroiło w 6,2 litrową V8 pochodzącą wprost z Corvette ZR1! Mieszanka wybuchowa, szczególnie, że szalone 640 KM pozwalają na osiągnięcie pierwszej setki już po 3,4 sekundy.

Equus Boss

W odróżnieniu od Corvetty ZR1 muscle car wyposażony został w 6-biegową manualną skrzynię biegów, która przy kooperacji z podwójnym sprzęgłem przekazuje napęd prosto na tylne koła.

Ponieważ retromobil rozpędza się do 320 km/h producent zadbał także o hamulce. Wybrano oczywiście Brembo i ceramiczne tarcze. Magnetyczne zawieszenie dopełniają regulowane amortyzatory. Na bogato.

Equus Boss

Jak wspomniałem powiązania z Fordem Mustangiem są spore. Jednak warto napomnieć, ze Boss nie jest jego wierną kopią (KRÓL JEST TYLKO JEDEN). Retromobil ma przeprojektowaną kratkę wlotu powietrza, diodowe reflektory i zupełnie inne godło, oczywiście też przedstawiające konie – ale innego…

Wnętrze jest także hołdem dla epoki. Skórzana tapicerka, analogowy prędkościomierz i obrotomierz, kształt kierownicy – wszystko to muska nasze zmysły i przenosi nas pół wieku do przeszłości. Equus zadba także o nasze przyziemne potrzeby – klimatyzacja, GPS, CD/DBD, poduszki powietrzne czy port USB – niczego nam we wnętrzu nie zabraknie.

A teraz trochę bólu. Za to ręcznie wykonane cacko producent krzyczy sobie 250 tys. dolarów… Za jedną dziesiątą tej kwoty można mieć nowego Forda Mustanga. Trochę droga ta nostalgia, ale zawsze można kupić Golfa w TDIku…

Equus Boss

Equus Boss

Equus Boss Equus Boss Equus Boss Equus Boss

The following two tabs change content below.
Prywatnie wielki miłośnik czterech kółek, ale pojadę również na dwóch lub trzech. Uważam, że nie ma brzydkich i złych samochodów, ale życie jest zbyt krótkie, by jeździć nudnymi modelami.

4 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>